czwartek, 2 lutego 2012

Kalendarz.

Korzystając z promocji Royal Canin - Precel trafił na kalendarz :) Jego słodka mordka na każdy dzień w roku :D

piątek, 27 stycznia 2012

Zimowe spacery.

Spacer z psem to obowiązek, ale spacer z psem to też ogromna przyjemność. Mój sposób na relaks ;)








poniedziałek, 23 stycznia 2012

Okiem psa.

Książka Johna Fishera - "Okiem psa", jest naprawdę godną polecenia pozycją. Choć książka została opublikowana dość dawno - była jednym z pierwszych (o ile nie pierwszym) poradnikiem psiej psychologii, naprawdę warto do niej sięgnąć. Fisher radzi jak rozwiązywać problemy z nieodpowiednim zachowaniem psów, instruuje jak "żadzić" w domu, w którym mieszka pies, przedstawia ciekawe propozycje zabaw z psem i co dla mnie było najbardziej interesujące - opisuje rozwój naszych czworonożnych przyjaciół. Przedstawia najważniejsze etapy życiowe psów, pokazuje jakie zmiany zachodzą w ich umysłach i jak bardzo można skrzywdzić psychikę psa, zapominająć o różnych okresach w jego dorastaniu. Dzięki temu dowiadujemy się jak najlepiej traktować naszego psiaka w danym okresie jego życia, aby wyrósł na spokojnego i posłusznego psa. Moim zdaniem ta książka powinna być obowiązkową lekturą wszystkich, którzy zamierzają mieć psa.


sobota, 21 stycznia 2012

II miejsce w konkursie!

Dziś otrzymałam wspaniałą wiadomość, że Precelowe zdjęcie otrzymało II miejsce w konkursie świątecznym na forum o mopsach, na które serdecznie zapraszam! http://www.mopsy.phorum.pl

środa, 18 stycznia 2012

Szelki.

Precel do tej pory chodził w obroży, ale było mi go strasznie szkoda jak go np. odciągałam od jakiejś "zdobyczy". W obawie o jego oczęta kupiłam szelki. Pierwszy spacer niestety skończył się 3 metry od drzwi, ponieważ Precel nie chciał iść w tym wynalazku. Wystarczyło jednak jedno popołudnie w szelkach z kością, aby się do nich przekonał ;) Teraz ślicznie chodzi w szeleczkach i służą nam dużo lepiej niż obroża - mam nad nim większą kontrolę bez szkody dla niego. No i jak on w nich wygląda :D 





piątek, 13 stycznia 2012

Śnieżyca.

Jak co dzień wybraliśmy się dziś z Precelkiem na spacer do parku. Aby chwilę odetchnąć wstąpiliśmy na kawę do mojej mamy. Jedna kawa, a tu taka zmiana aury. Powrotną drogę brnęliśmy w śniegu ;)













środa, 11 stycznia 2012

Duża paka.

Precel je karmę Royal Canin mini junior, która bardzo mu służy. Ma dużo energii i błyszczącą sierść. Dostaje 3 posiłki dziennie. Chrupki Royal Canin służą nam także jako nagrody. Początkowo kupowałam 2 kg w pakiecie startowym (w moim zoologicznym była promocja, dzięki której otrzymaliśmy Poradnik dla opiekuna z Preclem na okładce :))  http://miszaiprec.blogspot.com/2011/12/poradnik-dla-opiekuna.html
Ponieważ promocja się skończyła, postanowiłam nabyć większą paczkę karmy.  Kurier dziś dostarczył zamówienie - duuużą paczkę karmy. Precel oczywiście zjadłby wszystko od razu, gdyby tylko mógł ;) Ja z kolei mam nadzieję, że taka paka wystarczy na jakiś czas.