Dziś wzięliśmy udział w naszej drugiej wystawie i Preclowi udało się zdobyć ocenę doskonałą, I lokatę i złoty medal. Pięknie chodził w ringu równie pięknie stał na stoliku. Niestety znów mu się nie podobało grzebanie w zębach mimo licznych ćwiczeń w domu z pomocą innych osób. Może w końcu nastąpi ten dzień, że nie będzie miał nic przeciwko temu ;)
niedziela, 20 stycznia 2013
środa, 9 stycznia 2013
Panikarz.
Precel jest coraz starszy i co za tym idzie coraz grzeczniejszy. Lepiej reaguje na komendy, bardziej słucha i czerpie więcej radości ze spania ;) Największym naszym problemem jest jego zachowanie podczas wychodzenia z mieszkania. Mojego wychodzenia bez niego. Nie wiem skąd wie, kiedy go ze sobą wezmę a kiedy nie. Jak czuje, że idę sama to się zaczyna koncert. Wydaje przy tym coraz to ciekawsze dźwięki: skomlenie, jęczenie, piszczenie i najgorsze przeraźliwe, paniczne szczekanie. Ćwiczymy zostawianie Precla samego, podczas gdy ja zamykam się w innym pokoju. I jak wychodzę w nagrodę ciasteczko. Dobrze to znosi, niestety nie daje to poprawy przy wychodzeniu z mieszkania... Ale próbujemy dalej!
wtorek, 1 stycznia 2013
wtorek, 25 grudnia 2012
Święta, święta...
"W święta trzeba czekać na werdykt czy było się grzecznym..."
"...grzecznie siedzieć przy stole..."
"...i grzecznie przymierzać prezenty..."
"Taki oto plecaczek dostałem."
"Święta są bardzo męcząceeee."
środa, 12 grudnia 2012
niedziela, 9 grudnia 2012
Biało wszędzie.
"Ojej, ale się narobiło śniegu..."
"Jest mięciutko!"
"Ale ciężej w śniegu coś wyniuchać :/"
"W sumie czego ja szukam - mogę przecież zjeść śnieg :)"
"Ale fajnie, ale fajnieee!"
"Ojojoj... śniegowa kufa."
niedziela, 2 grudnia 2012
Sen zimowy.
Zima się zrobiła na całego. Po szaleństwach na śniegu przychodzi czas na spanie, którego w rozkładzie dnia Precla zrobiło się jakoś więcej. Zapewne jest to spowodowane niższą temperaturą i ogólnym zimowym "zmęczeniem". Tak więc moja pociecha zasypia wcześniej, wstaje później a i drzemeczki w ciągu dnia zrobiły się jakieś dłuższe ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)