niedziela, 2 grudnia 2012

Sen zimowy.

Zima się zrobiła na całego. Po szaleństwach na śniegu przychodzi czas na spanie, którego w rozkładzie dnia Precla zrobiło się jakoś więcej. Zapewne jest to spowodowane niższą temperaturą i ogólnym zimowym "zmęczeniem". Tak więc moja pociecha zasypia wcześniej, wstaje później a i drzemeczki w ciągu dnia zrobiły się jakieś dłuższe ;)









czwartek, 15 listopada 2012

Butcher's.

W związku z "tuczeniem" Precla wprowadziłam do jego diety mokre karmy firmy Butcher's. Jest to dobrej jakości karma o wysokiej zawartości mięsa (ok. 50 %), bez konserwantów, wypełniaczy, a nawet glutenu. Karmy są w puszkach lub w mniejszych pojemnikach dedykowane dla psów ras małych. Mój pies rasy małej wcina aż mu się uszy trzęsą.



niedziela, 11 listopada 2012

Międzynarodowa wystawa psów rasowych w Kielcach.

Udało nam się wziąć udział w wystawie :) Precel prezentował się w klasie pośredniej (15-24 msc) na międzynarodowej wystawie psów rasowych w Kielcach. Udało nam się zająć 3-cią lokatę i zdobyć brązowy medal :) Precel otrzymał ocenę doskonałą. Mieliśmy jednak małe braki - Preclowi nie bardzo podobało się grzebanie mu w zębach, a ja zamiast poprawić jego pozycję to stałam i patrzałam co teraz ;) Była to nasza pierwsza wystawa i bardzo się cieszę, że się na niej znaleźliśmy, nie tylko ze względu na osiągnięcia, ale także, że mogłam zobaczyć jak to wszystko wygląda i nad czym jeszcze musimy popracować. Miałam wielkie wątpliwości czy Precel się będzie potrafił zachować mając wokół tyle psów. On jest bardzo towarzyski i lubi się z każdym przywitać ;) Na szczęście ku mojemu zaskoczeniu był bardzo grzeczny i ładnie chodził na ringówce nie zważając na rywali. Atmosfera była super i już planujemy kolejną wystawę w styczniu. Oprócz ćwiczeń z zębami musimy jeszcze popracować nad tuszą mojego brązowego medalisty, gdyż na tle innych mopsów Precel wyglądał jak chudzinka. Codziennie spala mnóstwo energii na wygłupach, a także na bieganiu z psimi kumplami i ze mną :) Tak więc ku Preclowej radości jego racje żywieniowe idą w górę!!! :D










czwartek, 25 października 2012

Przynieś piłeczkę.

Postanowiłam nauczyć Precla komend "przynieś piłeczkę" i "przynieś misia". Dotychczas zawsze przynosił to co mu rzuciłam na komendę "przynieś". Teraz moim celem jest, aby rozróżnił te dwa przedmioty i przynosił je także gdy będą w spoczynku ;) W tym celu zakupiłam nową piłeczkę takiego rozmiaru, aby mops mógł ją uchwycić w swej wielkiej paszczy ;) Naukę zaczynamy w ten sposób, że rzucam jak zwykle tylko do komendy "przynieś" dołączyłam "piłeczkę". Na razie nie widać postępów, ale i tak jest świetna zabawa :)

"Pani woła - leceeeeeee!"


"Acha - z piłeczką!"


"Cholera! Chyba o czymś zapomniałem..."


"Kumam, kumam - trzeba wziąć piłeczkę."


"Kurde, kurde..."


"Już prawie..."


"Maaaaaaam!!!! Już Ci niosę piłeczkę!"